Laureat Orłów CzystościOrły Czystości 2024 · 2025 · 20262024–2026
Orły Czystości 2025 – laureat konkursuOrły Czystości 2026 – laureat konkursuLogo Polskiej Izby Gospodarczej Czystości (PIGC)
Członek Polskiej Izby Gospodarczej CzystościPIGC

Przejęcie osiedla po innej firmie sprzątającej: 12 kroków dla zarządcy

⏱️ Czas czytania: 13 min

Zarządca zmienia firmę sprzątającą zwykle wtedy, gdy skargi mieszkańców stają się częstsze niż serwisy. Problem w tym, że sama zmiana wykonawcy bywa równie uciążliwa jak zły wykonawca: miesiąc wypowiedzenia, w którym stara firma już nie przykłada się do pracy, pierwszy tydzień nowej, w którym nikt nie wie, gdzie są klucze do śmietnika, i mieszkańcy, którzy pytają na klatce, kto to w ogóle jest. Od 2011 roku przejmujemy osiedla po innych firmach — poniżej dokładnie, jak to zrobić, żeby budynek nie został ani jednego dnia bez obsługi.

Zadbane osiedle mieszkaniowe w Warszawie po przejęciu obsługi przez BOGOclean – czyste chodniki i trawniki
Osiedle w naszej stałej obsłudze — przejęte po innej firmie, bez dnia przerwy w sprzątaniu

W skrócie. Zmiana firmy sprzątającej nie musi oznaczać tygodnia chaosu. Umowa z nową firmą startuje dzień po końcu starej, od podpisania do pierwszego serwisu potrzebujemy 3 dni roboczych, a pierwszy tydzień to doczyszczanie gruntowne w cenie. Niżej 12 kroków i lista rzeczy do przekazania.

Przez piętnaście lat wysprzątaliśmy ponad 190 000 m² części wspólnych w Warszawie i okolicach. Większość z tych budynków przejęliśmy po kimś. Ten tekst to lista tego, co w takim przejęciu musi się wydarzyć — po stronie zarządcy i po naszej.

Kiedy zmiana firmy ma sens, a kiedy wystarczy rozmowa

Nie każda skarga oznacza, że trzeba zmieniać wykonawcę. Zanim wypowiesz umowę, sprawdź trzy rzeczy:

  • Czy jest harmonogram z częstotliwością? Jeśli umowa mówi tylko „utrzymanie czystości klatek”, nie ma czego egzekwować. Czasem wystarczy dopisać aneksem, co i jak często ma być robione.
  • Czy zgłoszenia trafiają do kogoś konkretnego? Jeżeli dzwonisz na biuro firmy i nikt nie oddzwania, problem jest w organizacji, nie w ludziach na klatce.
  • Czy zdarzyło się doczyszczanie? Budynek po dwóch latach „bieżącego sprzątania” bez ani jednego doczyszczenia gruntownego będzie wyglądał na brudny nawet tuż po serwisie. Osad na płytkach i czarne fugi nie schodzą mopem.

Jeśli po rozmowie z firmą nic się nie zmienia przez miesiąc — zmieniaj. Dalsze przypominanie kosztuje Twój czas, a mieszkańcy i tak obwiniają zarządcę, nie firmę.

Potrzebujesz wyceny? Opisz obiekt w krótkim formularzu. W dni robocze oddzwonimy w ciągu 1 godziny, umówimy bezpłatną wizję, a ofertę wyślemy w 24 godziny od oględzin.

📧
Darmowa Wycena

Potrzebujesz profesjonalnego sprzątania? Skontaktuj się z nami i otrzymaj ofertę w 24h.

Zapytaj o wycenę

12 kroków: od wypowiedzenia do pierwszego serwisu

1. Sprawdź okres wypowiedzenia w obecnej umowie. Zwykle to 1–3 miesiące ze skutkiem na koniec miesiąca. Od tej daty liczymy wszystko wstecz. Jeśli umowa ma kary za wcześniejsze rozwiązanie, policz je — czasem taniej jest dotrwać do końca okresu.

2. Umów wizję lokalną, zanim wypowiesz. Przyjeżdżamy zwykle w ciągu 2 dni od kontaktu. Przechodzimy budynek klatka po klatce, garaż, teren, altanę śmietnikową. Pytamy, co nie działało u poprzedniej firmy — to zwykle najważniejsza część oferty.

3. Odbierz ofertę rozpisaną na pozycje — w 24 godziny. Nie samą stawkę za m², tylko harmonogram: każda pozycja z częstotliwością i ceną. Taką ofertę można położyć na stole na zebraniu wspólnoty i obronić przed sąsiadami. Przy okazji zobaczysz, czego w dotychczasowej umowie brakowało.

4. Porównaj zakres, nie cenę. Oferta za 1,60 zł za m² i oferta za 2,50 zł rzadko dotyczą tej samej pracy. Przy stawce poniżej dwóch złotych nie da się uczciwie zapłacić ludziom, kupić chemii i utrzymać zastępstw. Takie oferty kończą się po kwartale albo dopłatą.

5. Decyzja zarządu lub uchwała. We wspólnocie zmiana wykonawcy zwykle wymaga decyzji zarządu, a przy większych kwotach uchwały. Oferta rozpisana na pozycje skraca tę dyskusję, bo odpowiada na pytanie „za co płacimy” zamiast „ile”.

6. Wypowiedz umowę na piśmie, z datą końcową. Potwierdź z dotychczasową firmą ostatni dzień serwisu i termin zwrotu kluczy, pilotów i kodów. Poproś o protokół zdania — oszczędzi to sporów o brakujące klucze.

7. Podpisz nową umowę z datą startu dzień po końcu starej. Od podpisania do pierwszego serwisu potrzebujemy 3 dni roboczych, więc umowę warto podpisać najpóźniej tydzień przed startem. W umowie wpisujemy: harmonogram z częstotliwością, godzinę graniczną odśnieżania, czas reakcji na zgłoszenie, zasady kluczy.

8. Przekaż klucze, kody i piloty protokołem. Dostęp dostaje wyłącznie imiennie wskazana ekipa i koordynator obiektu. Zasady przechowywania są w umowie, a za ewentualną szkodę odpowiada nasza polisa OC na 300 000 zł.

9. Poznaj koordynatora z imienia i nazwiska. Jeden numer telefonu do wszystkiego: zgłoszenia, zmiany w harmonogramie, interwencje. Dla administracji i zarządu zakładamy grupę w komunikatorze.

10. Powiadom mieszkańców. Ogłoszenia na klatkach wywieszamy sami: kto sprząta, od kiedy, gdzie zgłaszać uwagi. Mieszkaniec, który wie, do kogo dzwonić, nie dzwoni do administratora.

11. Pierwszy tydzień: doczyszczanie gruntowne — bez dodatkowej opłaty. Osad na płytkach, czarne fugi przy cokołach, prowadnice wind, lamperie, kosze. Zaczynamy od doprowadzenia budynku do porządku, który potem po prostu utrzymujemy. Mieszkańcy widzą różnicę w pierwszym tygodniu, a nie po kwartale.

12. Po miesiącu: pierwszy raport i korekta harmonogramu. Raport z wykonanych prac, zgłoszeń i poprawek. Na jego podstawie dopasowujemy częstotliwość — czasem okazuje się, że piwnice wystarczy robić raz w miesiącu, a altana wymaga serwisu codziennie.

Grafika BOGOclean: czysta klatka schodowa – codzienna pielęgnacja wnętrz budynków
Po gruntownym doczyszczeniu na starcie standard klatki już tylko się utrzymuje

Co przekazać nowej firmie — lista dla administratora

Im więcej dostaniemy na starcie, tym mniej pytań w pierwszym tygodniu. Lista rzeczy, które warto mieć przygotowane:

  • klucze do klatek, piwnic, pomieszczeń technicznych, wózkowni i altany śmietnikowej — z opisem, który jest do czego;
  • kody do domofonów i piloty do garażu, z informacją, ile sztuk jest w obiegu;
  • harmonogram wywozu odpadów (żeby wiedzieć, kiedy ustawiać pojemniki po wywozie) i zasady segregacji obowiązujące we wspólnocie;
  • kontakt do konserwatora, ochrony i firmy od wind — przy zgłoszeniu usterki zgłaszamy ją właściwej osobie, nie zarządcy;
  • plan terenu z zaznaczeniem, co należy do wspólnoty, a co do miasta lub sąsiada — przy odśnieżaniu i koszeniu to częste źródło sporów;
  • ustalenia dotyczące zieleni i zimy: które rabaty są pod opieką mieszkańców, jaki środek do posypywania (sól, piasek czy środek bezpieczny dla psich łap);
  • godziny ciszy i godziny, w których mieszkańcy nie chcą słyszeć odkurzacza przemysłowego w garażu;
  • rodzaj posadzek na klatkach — lastryko, gres, PCV — bo każda wymaga innej chemii;
  • lista otwartych reklamacji do poprzedniej firmy, żebyśmy wiedzieli, na co mieszkańcy są szczególnie wyczuleni.

Nie masz części z tego? Nic nie szkodzi — ustalimy na wizji i spiszemy w protokole przejęcia.

💡
Ciekawostka

Piasek i brud działają na posadzkę jak papier ścierny. Regularne mycie maszynowe sprawia, że podłoga dłużej wygląda dobrze.

Sprawdź ofertę

Cztery pułapki, które widzimy najczęściej

  1. Luka między umowami. Stara firma kończy 31., nowa zaczyna „od poniedziałku” — a 1. wypada w sobotę. Dwa dni bez obsługi w weekend wystarczą, żeby altana wyglądała jak po festynie. Nowa umowa musi startować dzień po końcu starej, także w weekend.
  2. Brak doczyszczania na start. Nowa firma wchodzi z mopem na posadzkę z dwuletnim osadem i po tygodniu słyszy, że „nic się nie zmieniło”. Doczyszczanie gruntowne musi być w ofercie — u nas jest w cenie.
  3. Odśnieżanie bez godziny granicznej. Umowa mówi „odśnieżanie według potrzeb” i w styczniu nikt nie wie, czy o 7:00 chodnik ma być czarny. Godzina graniczna i zasada rozliczania według opadów muszą być na piśmie — jak to zapisać, opisaliśmy w 9 punktach umowy na odśnieżanie.
  4. Jedna osoba bez zastępstwa. Gospodarz na etacie choruje — klatka stoi dwa tygodnie. W firmie zastępstwo organizujemy tego samego dnia; w zespole mamy 37 osób, więc mamy z kogo.

Ile to kosztuje i co jest w cenie

Stałe sprzątanie części wspólnych to orientacyjnie 2,50–6 zł za m² miesięcznie albo 350–600 zł za klatkę miesięcznie, zależnie od metrażu, liczby pięter, posadzki i częstotliwości. Przy kilku klatkach w jednym budynku stawka za klatkę spada o kilkanaście procent. Garaż podziemny: utrzymanie cykliczne od 5 zł za m², doczyszczanie maszynowe od 10 zł za m². Zieleń i zimowe utrzymanie wyceniamy indywidualnie; zimę rozliczamy według opadów, więc nie płacisz za dyżur w bezśnieżnym grudniu.

Cena za stałe sprzątanie jest niezmienna przez cały rok, a pierwsze doczyszczanie po przejęciu jest bez dodatkowej opłaty. Pełny cennik i zakres: sprzątanie osiedli w Warszawie. Listy referencyjne od zarządcy nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowej, dla których sprzątamy, są na stronie referencji.

Chcesz zmienić firmę sprzątającą bez dnia przerwy?

Umów bezpłatną wizję — przyjedziemy w ciągu 2 dni, a w 24 godziny od oględzin wyślemy ofertę rozpisaną na pozycje, gotową na zebranie zarządu. Pracujemy w całej Warszawie i do 40 km od miasta.

FAQ

Najczęstsze pytania

Odpowiedzi z praktyki BOGOclean — firmy sprzątającej z Warszawy, która pracuje od 2011 roku.

Od podpisania umowy do pierwszego serwisu potrzebujemy 3 dni roboczych: kompletujemy ekipę, przejmujemy klucze protokołem, układamy harmonogram i wywieszamy ogłoszenia dla mieszkańców. Zaczynamy dzień po zakończeniu poprzedniej umowy — także w weekend.

Nie, jeśli nowa umowa startuje dzień po końcu starej. To najważniejszy zapis przy zmianie wykonawcy — luka weekendowa między umowami to najczęstszy błąd, jaki widzimy.

U nas nie — doczyszczanie gruntowne w pierwszym tygodniu jest w cenie. Na zaniedbanym obiekcie zwykły serwis nie wystarczy: osad na płytkach, czarne fugi przy cokołach i prowadnice wind wymagają chemii doczyszczającej i maszyn, nie mopa.

Klucze i kody przekazujemy protokolarnie, a dostęp ma wyłącznie imiennie wskazana ekipa i koordynator obiektu. Zasady przechowywania są w umowie. Za ewentualną szkodę odpowiada nasza polisa OC na 300 000 zł, nie wspólnota.

Zależy od wielkości wspólnoty i zapisów w jej regulaminie — najczęściej wystarcza decyzja zarządu, a uchwała jest potrzebna przy większych kwotach lub gdy zarząd chce mieć poparcie mieszkańców. Oferta rozpisana na pozycje z częstotliwością ułatwia obie drogi, bo pokazuje, za co dokładnie wspólnota płaci.

Autor: Michał Budnik — właściciel BOGOclean, od 2011 roku prowadzi firmę sprzątającą z Warszawy, która obsługuje ponad 300 obiektów: osiedla, biura, hale, szkoły, salony samochodowe i wydarzenia.

Masz pytania?

Jesteśmy do Twojej dyspozycji. Zadzwoń lub napisz.

Przejdź do kontaktu
Zadzwoń791 191 770Wycena w 24 hbezpłatna wizja