Klatka schodowa to pierwsze, co mieszkaniec widzi po powrocie z pracy — i pierwsze, na co narzeka na zebraniu wspólnoty. Piasek przy wycieraczce, odciski dłoni na lustrze w windzie, kurz na parapetach na półpiętrach. Drobiazgi, ale to od nich zaczynają się telefony do zarządu. Sprzątaniem klatek w Warszawie zajmujemy się od 2011 roku: według grafiku rozpisanego na Twój budynek, z kartą kontroli po każdym serwisie i z koordynatorem, do którego dzwonisz bezpośrednio.
- Od 2011 roku
- 90 000 m² osiedli w obsłudze
- Klatka od 350 zł/mies.
- Przejęcie w 3 dni robocze
- Ponad 100 opinii Google · 4,7/5
- Oferta w 24 h od wizji
- OC 300 000 zł

Sprzątanie klatek schodowych — krótkie odpowiedzi
Ile kosztuje sprzątanie klatki schodowej w Warszawie?
Orientacyjnie 350–600 zł netto miesięcznie za jedną klatkę, zależnie od metrażu, liczby pięter, posadzki i częstotliwości. Blok z czterema klatkami bez garażu to zwykle 1 400–2 400 zł miesięcznie.
Jak często sprzątać klatkę schodową?
U wspólnot, które obsługujemy, najczęściej 3 razy w tygodniu albo częściej. Małej kamienicy z niewielkim ruchem może wystarczyć rzadziej. Ważniejsze od samej liczby wizyt są stałe dni i pełny zakres za każdym razem.
Jak szybko zmienicie firmę sprzątającą na klatkach?
Przejęcie trwa 3 dni robocze: ekipę, klucze i kody przekazujemy protokołem, a pierwszy tydzień to doczyszczanie.
Jak zamówić sprzątanie klatek?
Zadzwoń: 791 191 770. Wizję robimy w 2 dni, a ofertę z częstotliwością i ceną przy każdej pozycji wysyłamy w 24 godziny — gotową do pokazania na zebraniu wspólnoty.
Sprzątanie klatek w Warszawie — co robimy przy każdym serwisie
Zakres spisujemy na wizji, klatka po klatce. Poniżej przykład dla typowego bloku. W Twoim budynku lista może być dłuższa albo krótsza, ale zawsze dostajesz ją na piśmie, z częstotliwością przy każdej pozycji. Zobacz wzory harmonogramu i karty kontroli sprzątania.
Przy każdej wizycie
Zamiatanie i mycie schodów, spoczników, korytarzy i przedsionka. Winda: podłoga, lustra i panel przycisków. Drzwi wejściowe, domofon, skrzynki pocztowe, wycieraczki i kosze.
Klamki, poręcze, przyciski
Miejsca, których codziennie dotyka kilkaset osób: klamki, poręcze, przyciski w windzie, domofon i skrzynki. Od listopada do marca, w sezonie przeziębień, radzimy dezynfekować je częściej.
Raz w miesiącu
Lamperie, parapety, balustrady i oprawy oświetleniowe. Piwnice, suszarnie i wózkownie zwykle raz lub dwa razy w miesiącu — według listy stref spisanej na wizji.
Prace okresowe
Maszynowe doczyszczanie i polimeryzacja posadzki, mycie okien na klatce i przeszkleń przy wejściu. Planujemy je w rocznym harmonogramie, więc wspólnota zna koszt z góry. Posadzki · Okna.
Jak często sprzątać klatkę schodową
U wspólnot, które obsługujemy, najczęściej 3 razy w tygodniu albo częściej. Sama liczba wizyt to jednak nie wszystko: ważne, żeby ekipa przychodziła w stałe dni i za każdym razem robiła pełny zakres. Częstotliwość dobieramy do budynku:
- Mała kamienica1–2 razy w tygodniuKilkanaście mieszkań i niewielki ruch. Tu może wystarczyć rzadsze sprzątanie niż w bloku.
- Blok z windą3 razy w tygodniu lub częściejKilkadziesiąt mieszkań, winda, rowery i wózki. Tak najczęściej sprzątamy klatki u naszych wspólnot.
- Piwnice, suszarnie, wózkownie1–2 razy w miesiącuRzadziej niż klatka, ale w stałym rytmie i z wpisem do harmonogramu.
- Listopad – marzecZima przy wejściuWięcej piasku i soli na parterze, częstsza dezynfekcja klamek i poręczy.
Dokładną częstotliwość proponujemy po wizji lokalnej i wpisujemy ją do harmonogramu przy każdej pozycji. Ile trwa sprzątanie jednej klatki i jak porównać oferty, opisujemy w przewodniku o sprzątaniu wspólnoty mieszkaniowej. Jeśli zimą chcesz mieć jedną firmę od klatek i od śniegu, zobacz odśnieżanie.
Ile kosztuje sprzątanie klatki schodowej
Jedna klatka
350–600 zł / klatkę / miesiąc
Orientacyjnie, netto. Zależy od metrażu, liczby pięter, rodzaju posadzki i częstotliwości.
Od powierzchni
2,50–6 zł / m² / miesiąc
Części wspólne wewnątrz budynku: klatki, korytarze, windy, przedsionki.
Doczyszczanie na start
bez dopłaty
Pierwsze gruntowne doczyszczanie po przejęciu: osad na płytkach, czarne fugi przy cokołach, prowadnice wind.
Garaż podziemny
od 5 zł / m²
Utrzymanie cykliczne od 5 zł/m², doczyszczanie maszynowe od 10 zł/m², minimalna wartość zlecenia 800 zł. Mycie garaży.
Przykład: blok z czterema klatkami, bez garażu
1 400–2 400 zł / miesiąc netto
Zależnie od liczby pięter i posadzki. Przy czterech klatkach stawka za jedną jest o kilkanaście procent niższa niż przy pojedynczym budynku, bo ekipa nie traci czasu na dojazdy.
Ile to wychodzi na jedno mieszkanie?
Przy klatce z 20 mieszkaniami stawka 350–600 zł miesięcznie to średnio 17,50–30 zł netto na lokal. Przy 40 mieszkaniach — 8,75–15 zł. We wspólnocie koszt nie dzieli się jednak po równo: każdy właściciel płaci według swojego udziału w nieruchomości wspólnej, więc większe mieszkania płacą więcej (więcej o tym niżej: kto płaci za sprzątanie klatki). Do kwot netto dochodzi VAT.
Blok, kamienica, nowy budynek — każda klatka brudzi się inaczej
Bloki z wielkiej płyty
Lastryko na schodach, olejne lamperie, długie korytarze piwniczne, często zsyp. Lastryko po latach mycia zwykłym mopem szarzeje i zwykle odzyskuje kolor po maszynowym doczyszczaniu. Potem wystarczy regularny serwis — jak dbać o lastryko.
Kamienice
Drewniane schody i balustrady, terakota albo lastryko, często bez windy. Drewno myjemy inaczej niż płytki: mniej wody, środki do drewna, bez zalewania stopni.
Nowe budynki
Jasny gres, szklane drzwi i lustra w windach — każdy odcisk palca widać od wejścia. W pierwszym roku dochodzi pył po wykończeniach mieszkań i kartony po przeprowadzkach, więc zaczynamy od doczyszczenia po budowie.
Wspólnoty pod Warszawą
Piaseczno, Marki, Wołomin, Pruszków, Łomianki, Józefów, Konstancin-Jeziorna — sprzątamy klatki do około 40 km od Warszawy, z tym samym koordynatorem i na tych samych zasadach.
Klatki sprzątamy na osiedlach w całej Warszawie. Zobacz, jak pracujemy w Twojej dzielnicy:
Kto odpowiada za sprzątanie klatki schodowej?
Za sprzątanie klatki schodowej odpowiada wspólnota mieszkaniowa, a w jej imieniu działa zarząd albo zarządca, któremu właściciele powierzyli zarząd. W spółdzielni robi to spółdzielnia. Koszt sprzątania należy do kosztów zarządu nieruchomością wspólną (art. 14 pkt 4 ustawy o własności lokali), więc płacą go wszyscy właściciele w comiesięcznych zaliczkach.
Wspólnota mieszkaniowa
Firmę wybiera i umowę podpisuje zarząd wspólnoty. Koszt dzielą wszyscy właściciele, proporcjonalnie do udziałów, w zaliczkach płaconych co miesiąc (art. 12 ust. 2 i art. 15 ust. 1 ustawy o własności lokali).
Zarządca nieruchomości
Gdy właściciele powierzyli zarząd zarządcy (art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali), to on zamawia sprzątanie, rozlicza je i pilnuje jakości — w granicach umowy o zarząd.
Spółdzielnia mieszkaniowa
Zarząd budynków wykonuje spółdzielnia, także tam, gdzie część mieszkań ma już odrębnych właścicieli (art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). Koszt sprzątania jest w opłatach eksploatacyjnych.
Kamienica z najemcami
Porządek i czystość części wspólnych to obowiązek wynajmującego, czyli zwykle właściciela budynku (art. 6a ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie praw lokatorów).
Czy mieszkańcy muszą sprzątać klatkę sami?
Nie. Ustawa o własności lokali traktuje sprzątanie części wspólnych jako koszt, który dzielą właściciele, a nie jako ich osobisty obowiązek. Grafik dyżurów mieszkańców da się ustalić, ale trudno w nim wyegzekwować jakość i terminy. Z firmą sprzątającą zakres, częstotliwość i kontrola są zapisane w umowie.
Kto odpowiada, gdy ktoś poślizgnie się na klatce?
Za stan części wspólnych odpowiada wspólnota. Jeśli jednak powierza sprzątanie firmie, która zawodowo się tym zajmuje, co do zasady nie odpowiada za szkody wyrządzone przez jej zaniedbanie (art. 429 Kodeksu cywilnego). W praktyce warto mieć umowę z jasnym zakresem i sprawdzić polisę OC wykonawcy. Nasza polisa OC to 300 000 zł, a zakres każdej klatki spisujemy na wizji.
To ogólna informacja na podstawie przepisów, nie porada prawna. Więcej o tym, jak zarząd organizuje sprzątanie, znajdziesz w przewodniku po sprzątaniu wspólnoty mieszkaniowej.
Zmiana firmy sprzątającej na klatkach — w 3 dni robocze
Wspólnoty · spółdzielnie · zarządcy
Cztery kroki — bez dnia z brudną klatką
- 1
Wizja lokalna w 2 dni
Przechodzimy każdą klatkę od parteru po ostatnie piętro, piwnice i windy. Pytamy, na co skarżą się mieszkańcy — od tego zaczyna się oferta.
- 2
Oferta w 24 godziny
Harmonogram z częstotliwością i ceną przy każdej pozycji. Gotowy do pokazania na zebraniu wspólnoty i pod uchwałę.
- 3
Przejęcie w 3 dni robocze
Ekipa, klucze i kody przekazane protokołem. Ogłoszenia dla mieszkańców wywieszamy sami. Zaczynamy dzień po końcu poprzedniej umowy.
- 4
Pierwszy tydzień: doczyszczanie
Doprowadzamy klatki do porządku bez dodatkowej opłaty. Potem stały rytm, karta kontroli po każdym serwisie i raport co miesiąc.
Zarządzasz kilkoma budynkami? Zobacz, co dostaje zarządca: jedna umowa, jeden koordynator i jedna faktura na wszystkie adresy.
Skąd zarząd wie, że klatka była sprzątana
Sześć rzeczy, których nie musisz sprawdzać sam
- Po każdym serwisieKarta kontroli jakości zostaje w budynku albo trafia do zarządu mailem. Prace okresowe dokumentujemy zdjęciami z datą.
- 1 godzinaOdpowiedź na zgłoszenie w dni robocze. Zarząd, administracja i mieszkańcy zgłaszają tą samą drogą.
- Ten sam dzieńPoprawka po zgłoszeniu — nie czeka na kolejny serwis.
- Zastępstwo tego samego dniaPracownik zachorował? Dowiadujesz się o tym z raportu, a nie z brudnej klatki. W zespole mamy 37 osób.
- Raz w miesiącuRaport dla zarządu: wykonane prace, zgłoszenia i poprawki.
- Klucze i kody protokołemDostęp ma tylko imiennie wskazana ekipa. Za ewentualną szkodę odpowiada nasza polisa OC na 300 000 zł.
Koordynator ma imię, nazwisko i numer telefonu. Nie dzwonisz na infolinię.
Tak było na jednej ze wspólnot na Ursynowie: mieszkańcy skarżyli się na brudne posadzki na klatkach, a każda sprawa trafiała na biurko administratora. Po wizji rozpisaliśmy zakres, ustawiliśmy stały grafik i jeden kanał zgłoszeń. Skarg jest wyraźnie mniej. Więcej przykładów znajdziesz w realizacjach.
Referencje od zarządców i spółdzielni
Listy referencyjne od zarządcy nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowej, dla których sprzątamy części wspólne, dbamy o zieleń i prowadzimy utrzymanie zimowe.
„Czystość, porządek i estetyka w przestrzeniach wspólnych budynków są nieocenione, a firma zapewnia wysoki standard usług, dbając o satysfakcję zarówno zarządców nieruchomości, jak i właścicieli.”
Patio Nieruchomości Sp. z o.o., Warszawa — współpraca od 2022, rekomendacja z grudnia 2024 · zobacz list
„Prace wykonywane są w terminie, z zachowaniem należytej jakości. Możemy polecić firmę BOGOclean jako solidnego i odpowiedzialnego partnera.”
Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „WPB”, ul. Mielczarskiego 7, Warszawa · list referencyjny
Poproś o wycenę sprzątania klatek
Wpisz liczbę klatek i adres. Oddzwonimy w ciągu 1 godziny (w dni robocze), umówimy bezpłatną wizję (zwykle w ciągu 2 dni) i w 24 godziny od oględzin wyślemy ofertę rozpisaną na pozycje. Wolisz zadzwonić? 791 191 770, e-mail: biuro@bogoclean.pl.
Wolisz napisać? Napisz na WhatsApp: 791 191 770 — wyślij metraż albo zdjęcia obiektu.
FAQ
Pytania o sprzątanie klatek schodowych
Odpowiedzi z praktyki: sprzątamy części wspólne na warszawskich osiedlach od 2011 roku.
Orientacyjnie 350–600 zł netto za klatkę miesięcznie. Licząc od powierzchni części wspólnych — 2,50–6 zł netto za m². Cena zależy od metrażu, liczby pięter, rodzaju posadzki i częstotliwości. Przy kilku klatkach w jednym budynku stawka za klatkę jest o kilkanaście procent niższa. Dokładną ofertę wysyłamy w 24 godziny po bezpłatnej wizji.
U wspólnot, które obsługujemy, najczęściej sprzątamy klatki 3 razy w tygodniu albo częściej, zwłaszcza w blokach z windą i kilkudziesięcioma mieszkaniami. Małej kamienicy z niewielkim ruchem może wystarczyć rzadziej. Piwnice, suszarnie i wózkownie sprzątamy raz lub dwa razy w miesiącu. Od listopada do marca radzimy częściej dezynfekować klamki, poręcze i przyciski w windzie.
Przy każdej wizycie: schody, spoczniki, korytarze i przedsionek, winda (podłoga, lustra, panel przycisków), drzwi wejściowe, domofon, skrzynki pocztowe, kosze i wycieraczki. Raz w miesiącu: lamperie, parapety, balustrady i oprawy oświetleniowe. Pełną listę stref spisujemy na wizji i wpisujemy do harmonogramu.
W dni robocze, w godzinach uzgodnionych z zarządem — tak, żeby nie przeszkadzać mieszkańcom. Stały serwis w soboty jest możliwy jako osobna pozycja w umowie.
Nie. Po przejęciu budynku pierwsze gruntowne doczyszczanie robimy bez dodatkowej opłaty: osad na płytkach, czarne fugi przy cokołach, zaniedbane prowadnice wind. Potem utrzymujemy ten stan w stałym rytmie.
Od podpisania umowy do pierwszego serwisu potrzebujemy 3 dni roboczych. W tym czasie kompletujemy ekipę, przejmujemy klucze i kody protokołem i wywieszamy ogłoszenia dla mieszkańców. Zaczynamy dzień po zakończeniu poprzedniej umowy.
Po każdym serwisie ekipa wypełnia kartę kontroli jakości, która zostaje w budynku albo trafia do zarządu mailem. Raz w miesiącu wysyłamy raport. Każdy budynek ma koordynatora z imienia, nazwiska i numeru telefonu. Na zgłoszenie odpowiada w ciągu godziny w dni robocze, a poprawka jest tego samego dnia.
Tak. Mała wspólnota czy kamienica dostaje ten sam standard co duże osiedle, tylko z częstotliwością dobraną do budynku. Pracujemy w Warszawie i do około 40 km od niej: Piaseczno, Marki, Wołomin, Pruszków, Łomianki, Józefów, Konstancin-Jeziorna.
We wspólnocie płacą wszyscy właściciele lokali: sprzątanie należy do kosztów zarządu nieruchomością wspólną i jest w comiesięcznych zaliczkach, proporcjonalnie do udziałów (art. 12 ust. 2 i art. 14 pkt 4 ustawy o własności lokali). W spółdzielni koszt jest w opłatach eksploatacyjnych. Umowę z firmą podpisuje zarząd, zarządca albo spółdzielnia.


